Prezydent Finlandii Alexander Stubb stwierdził, że państwa europejskie powinny rozpocząć rozmowy z Rosją. W wywiadzie dla włoskiego dziennika Corriere della Sera, opublikowanym w poniedziałek, zaznaczył jednak, że trudno oczekiwać rychłego pokoju.
„Nadszedł czas, aby zacząć rozmawiać z Rosją. Nie wiem jeszcze, kiedy to nastąpi” — powiedział prezydent Finlandii.
Zdaniem Stubba polityka Stanów Zjednoczonych wobec Rosji i Ukrainy przestała być zgodna z interesami Europy. W jego ocenie właśnie dlatego kraje europejskie powinny samodzielnie angażować się w dialog z Moskwą.
Prezydent Finlandii podkreślił jednocześnie, że jego zdaniem zawarcie pokoju nie wydaje się możliwe przynajmniej w tym roku. Dodał również, że w Europie trwają rozmowy dotyczące tego, kto miałby podjąć bezpośredni kontakt z Rosją, jednak konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.
Jak zaznaczył, kluczowe znaczenie ma ścisła koordynacja działań pomiędzy państwami europejskimi, szczególnie w gronie E5, czyli Niemiec, Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski, a także krajów nordyckich i bałtyckich znajdujących się w pobliżu rosyjskich granic.
Stubb wskazał, że nie wiadomo jeszcze, czy za rozmowy z Moskwą odpowiadałby specjalny wysłannik, czy grupa europejskich przywódców.
W wywiadzie odniósł się także do sytuacji związanej z konfliktem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Zapytany o brak europejskiego wsparcia dla działań USA wobec Iranu, ocenił, że reakcja Europy wynikała z faktu, iż prezydent Donald Trump nie konsultował wcześniej swoich decyzji z europejskimi partnerami.
Fiński prezydent wyraził jednocześnie nadzieję, że Waszyngton i Teheran osiągną trwałe zawieszenie broni. Dodał, że ewentualne działania dotyczące ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz powinny odbywać się z udziałem Europy.












