Kosiniak-Kamysz: Niezależnie od wyników negocjacji musimy wzmacniać zdolności obronne
Szef MON zaznaczył, że żadne dyplomatyczne postępy nie mogą stać się pretekstem do spowolnienia działań obronnych.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska musi kontynuować przyspieszoną modernizację sił zbrojnych niezależnie od wyników trwających rozmów dotyczących zakończenia rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Jak przypomniał, weekendowe spotkania w Genewie, w których uczestniczyli przedstawiciele USA, Europy i Ukrainy, dotyczyły amerykańskiej propozycji planu pokojowego. Mimo to szef MON zaznaczył, że żadne dyplomatyczne postępy nie mogą stać się pretekstem do spowolnienia działań obronnych.
Minister obrony odniósł się także do wypowiedzi amerykańskiego sekretarza stanu Marco Rubio, który w Genewie prowadził rozmowy z Andrijem Jermakiem, szefem kancelarii prezydenta Ukrainy. Jak ocenił Kosiniak-Kamysz, słowa Rubio to “dużo bardziej pozytywny sygnał niż same doniesienia o planie pokojowym”.
Rubio określił swoje spotkanie z Jermakiem jako “najbardziej owocne i znaczące”, wskazując, że delegacje osiągnęły postęp.
Po zakończeniu rozmów Kijów i Waszyngton ogłosiły, że opracowały “udoskonalony plan pokojowy”, podkreślając, że ewentualne porozumienie musi “w pełni respektować suwerenność Ukrainy i zapewnić trwały oraz sprawiedliwy pokój”.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednak, że Polska nie może zakładać rychłego przełomu.
Określił, że bez względu na to, jak potoczą się rozmowy, w dalszym ciągu Polska musi wzmacniać zdolności obronne.