Po raz pierwszy Polak na czele dowództwa połączonego NATO
NATO poinformowało we wtorek o zmianach w swojej Strukturze Dowodzenia, w ramach których europejscy sojusznicy obejmą nowe, istotne funkcje kierownicze.
Jak przekazano w komunikacie, 6 lutego 2026 roku państwa członkowskie Sojuszu uzgodniły nowy podział odpowiedzialności wśród najwyższych rangą oficerów. Zgodnie z ustaleniami kraje europejskie, w tym najnowsi członkowie, mają odgrywać większą rolę w wojskowym przywództwie NATO.
Wielka Brytania przejmie dowództwo Połączonego Dowództwa Sił w Norfolk, natomiast Włochy obejmą kierownictwo w Neapolu. Oba te stanowiska są obecnie obsadzane przez przedstawicieli Stanów Zjednoczonych. Z kolei Niemcy i Polska będą rotacyjnie dowodzić Połączonym Dowództwem Sił w Brunssum.
USA zachowają kontrolę nad trzema dowództwami komponentów operacyjnych. Amerykanie obejmą odpowiedzialność za Dowództwo Sił Morskich NATO, a także utrzymają kierownictwo nad Dowództwem Sił Lądowych i Dowództwem Sił Powietrznych.
Zmiany mają być wprowadzane stopniowo w najbliższych latach, zgodnie z obowiązującym harmonogramem rotacji personelu.
Jak podkreślono w oświadczeniu, nowe ustalenia są elementem szerszego procesu bardziej równomiernego podziału odpowiedzialności w ramach Sojuszu. Europejscy członkowie NATO mają przejmować większy zakres przywództwa, przy jednoczesnym utrzymaniu zaangażowania Stanów Zjednoczonych w system dowodzenia, w tym w zachowaniu funkcji Najwyższego Dowódcy Sił Sojuszniczych w Europie (SACEUR).
„Ważny dowód zaufania do Wojska Polskiego”
Szef Sztabu Generalnego, gen. Wiesław Kukuła, poinformował za pośrednictwem wpisu na platformie X , że po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego obejmie dowództwo połączone NATO – JFC Brunssum. Zaznaczył, że jest to ważny sygnał zaufania wobec Sił Zbrojnych RP.
Nie podano jeszcze nazwiska oficera, który obejmie to stanowisko. Obecnie w czynnej służbie w Wojsku Polskim znajduje się dwóch czterogwiazdkowych generałów, gen. Wiesław Kukuła oraz gen. Sławomir Wojciechowski.