POLITYKA
3 min. czytania
Fala protestów we Francji. Rządy apelują o zachowanie ostrożności
Zamieszki i plądrowanie sklepów, do których doszło w minionych dniach we Francji, skłoniły państwa do wydania ostrzeżeń dla podróżnych. Rządy apelują o ostrożność i unikanie zgromadzeń.
Fala protestów we Francji. Rządy apelują o zachowanie ostrożności
Zamieszki i plądrowanie sklepów, do których doszło w minionych dniach we Francji, skłoniły państwa do wydania ostrzeżeń dla podróżnych.

Rządy kilku państw europejskich i azjatyckich, wydały w poniedziałek ostrzeżenia dla swoich obywateli podróżujących do Francji. Apelują o unikanie zgromadzeń i zachowanie ostrożności w związku z pogorszeniem sytuacji bezpieczeństwa po zamieszkach, do których doszło w miniony weekend. Zalecenia dla podróżnych opublikowały między innymi Włochy, Niemcy, Polska, a także Chiny.

Demonstracje we Francji, wywołane wysokimi cenami i pogarszającą się jakością usług publicznych, przerodziły się w zamieszki. Podczas starć z policją podpalono między innymi budynek ratusza. 

W poniedziałek francuskie władze wprowadziły godzinę policyjną w niektórych częściach kilku miast, w tym Paryża, Lille i Nicei. 

Premier Sebastien Lecornu wykluczył wprowadzenie godziny policyjnej w całym Paryżu, nie odrzucił jednak możliwości ogłoszenia stanu wyjątkowego. Jak zaznaczył, na obecnym etapie bardziej odpowiednim rozwiązaniem jest wprowadzanie ograniczeń lokalnie i na wybranych obszarach.

„Moja determinacja, by przywrócić porządek, jest absolutna” – powiedział dziennikarzom.

Pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa we Francji skłoniło kilka państw do aktualizacji zaleceń dla swoich obywateli podróżujących do tego kraju. 

Włochy zaleciły swoim obywatelom, aby zgłaszali pobyt we Francji za pośrednictwem strony internetowej lub aplikacji, co ma umożliwić służbom ustalenie ich miejsca pobytu. Włoskie władze wezwały również do unikania dużych skupisk ludzi i zachowania szczególnej ostrożności.

Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzegło, że w najbliższych dniach może dojść do kolejnych zamieszek. Zaapelowało do obywateli Niemiec o stosowanie się do poleceń lokalnej policji. Zwróciło także uwagę, że osoby, które nie opuszczą nieautoryzowanych demonstracji na wezwanie służb, mogą zostać ukarane grzywną lub zobowiązane do pokrycia szkód.

Czeska agencja informacyjna CTK poinformowała, że czeskim obywatelom przebywającym we Francji zalecono unikanie demonstracji, marszów i zgromadzeń publicznych. Czeski resort spraw zagranicznych ocenił, że sytuacja bezpieczeństwa w tym kraju uległa pogorszeniu.

Polska również zaleca podróżnym omijanie miejsc, w których odbywają się demonstracje. Jednocześnie ogólne zalecenia dotyczące bezpieczeństwa podróży do Francji nie uległy zmianie. 

Holenderski rząd ostrzega przed udziałem w protestach w komunikacie, którego ostatnią aktualizację przeprowadzono 7 października.

Podobne zalecenia wydały Dania, Szwecja, Finlandia i Norwegia. Władze tych państw wezwały swoich obywateli przebywających we Francji do unikania demonstracji i przestrzegania wskazówek lokalnych służb.

Ostrzeżenie wystosowały również chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz chińskie placówki dyplomatyczne we Francji. Jak podały chińskie media państwowe, obywatele planujący podróż do tego kraju powinni zachować czujność, zwiększyć środki ostrożności i omijać obszary, na których odbywają się protesty.

Malezyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że monitoruje przebieg demonstracji. Podróże do Francji pozostają dozwolone, jednak obywatelom Malezji zalecono rozważenie przełożenia wyjazdów, które nie są konieczne, do czasu poprawy sytuacji. Ambasada Malezji w Paryżu wydała komunikat, w którym wezwała przebywających we Francji Malezyjczyków do zachowania ostrożności i czujności.

PowiązaneCo najmniej 1800 osób zatrzymanych podczas masowych protestów we Francji - TRT Polski - TRT Polski
ŹRÓDŁO:REUTERS