Wygaśnięcie traktatu USA–Rosja budzi obawy przed wyścigiem zbrojeń

Według Stockholm International Peace Research Institute Chiny mają co najmniej 600 głowic, podczas gdy USA i Rosja były ograniczone do 800 głowic w ramach New START.

By
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Prezydent Rosji Władimir Putin odwiedza Centrum Kontroli Obrony Narodowej w Moskwie / Reuters

Chiny odmówiły włączenia się do rozmów na temat nowego traktatu nuklearnego po wygaśnięciu w czwartek amerykańsko-rosyjskiego porozumienia New START, które ograniczało liczbę strategicznych głowic jądrowych obu państw.

Międzynarodowi eksperci i aktywiści ostrzegają, że zakończenie traktatu może wywołać globalny wyścig zbrojeń i wzywają mocarstwa do negocjacji. 

Stany Zjednoczone podkreślają, że każdy nowy układ musiałby obejmować również Chiny, których arsenał jądrowy szybko się powiększa.

Chińskie MSZ wyraziło ubolewanie z powodu wygaśnięcia traktatu i podkreśliło jego znaczenie dla globalnej stabilności strategicznej. Rzecznik ministerstwa Lin Jian zaznaczył jednak, że możliwości nuklearne Chin są „zupełnie innej skali” niż USA i Rosji, a Pekin „na tym etapie nie weźmie udziału w negocjacjach o rozbrojeniu jądrowym”.

Obecnie Rosja i Stany Zjednoczone posiadają ponad 80 procent światowych głowic jądrowych. Tymczasem chiński arsenał rośnie najszybciej na świecie — od 2023 roku każdego roku powstaje około 100 nowych głowic. 

Według Stockholm International Peace Research Institute (SIPRI) Chiny mają co najmniej 600 głowic, podczas gdy USA i Rosja były ograniczone do 800 głowic w ramach New START. 

Sekretarz generalny ONZ António Guterres określił wygaśnięcie traktatu jako „poważny moment” i podkreślił, że świat po raz pierwszy od ponad pół wieku nie posiada wiążących ograniczeń dla strategicznych arsenałów nuklearnych Rosji i USA. Ostrzegł, że sytuacja zwiększa ryzyko użycia broni jądrowej do poziomu „najwyższego od dekad”.

Papież Leon XIV zaapelował, by „wszystko zrobić, aby uniknąć nowego wyścigu zbrojeń”. 

W Japonii grupa ocalałych z ataków atomowych podczas II wojny światowej wyraziła obawy, że świat zmierza w kierunku konfliktu nuklearnego. 

„W obecnej sytuacji mam wrażenie, że w niedalekiej przyszłości faktycznie może dojść do wojny jądrowej” — powiedział Terumi Tanaka, współprzewodniczący organizacji Nihon Hidankyo.

Moskwa oświadczyła, że USA i Rosja nie są już zobowiązane do przestrzegania ograniczeń New START. Kreml zapewnił o zamiarze odpowiedzialnego działania, z zastrzeżeniem gotowości do „decydowanych” kroków w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa narodowego.

Traktat, podpisany w 2010 roku w Pradze ograniczył arsenał nuklearny każdej ze stron do 1550 rozmieszczonych głowic strategicznych, co stanowiło redukcję o prawie 30 procent w stosunku do poprzedniego limitu ustalonego w 2002 roku.