BIZNES I TECHNOLOGIA
2 min. czytania
Minister finansów stanowczo o współpracy energetycznej z Rosją
Deklaracja ministra padła w czasie, gdy państwa Unii Europejskiej stopniowo odchodzą od rosyjskich dostaw energii.
Minister finansów stanowczo o współpracy energetycznej z Rosją
Rury w obiekcie lądowym gazociągu „Nord Stream 1”, Niemcy, ARCHIWUM

Minister finansów Andrzej Domański oświadczył w poniedziałek, że Polska nigdy nie zaakceptuje podejścia „business as usual”  z Rosją, w tym ponownego uzależnienia od rosyjskiego gazu i surowców. Swoje stanowisko przedstawił podczas Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego w Warszawie.

„Chciałbym tutaj, zwracając się do naszych niemieckich przyjaciół, powiedzieć też bardzo wyraźnie: Europa musi wyciągać lekcje z przeszłości. Nigdy w żadnym scenariuszu nie ma powrotu do business as usual z Rosją. Na to Polska nigdy się nie zgodzi” - podkreślił Domański.

Zaznaczył także, że Europa powinna wzmacniać swoją konkurencyjność, walczyć z biurokracją, wprowadzać kolejne pakiety deregulacyjne i rozwijać wspólny rynek energii, nie tracąc przy tym z oczu kwestii bezpieczeństwa.

Wypowiedź ministra padła w czasie, gdy Unia Europejska kontynuuje działania na rzecz uniezależnienia się od rosyjskich dostaw energii. Od 2022 roku państwa członkowskie znacząco ograniczyły import rosyjskiego gazu przesyłanego rurociągami. Uzgodniły również stopniowe wycofywanie pozostałych dostaw w kolejnych latach, aby zmniejszyć wpływ Moskwy na bezpieczeństwo energetyczne Europy.

Polska od lat opowiada się za zakończeniem importu surowców energetycznych z Rosji. Jeszcze przed rozpoczęciem wojny na Ukrainę podejmowała działania służące dywersyfikacji dostaw. Zwiększyła import skroplonego gazu ziemnego przez terminal w Świnoujściu, a za pośrednictwem gazociągu Baltic Pipe, uruchomionego w 2022 roku, odbiera gaz z Norwegii. 

Deklaracja Domańskiego pojawiła się w kontekście zapowiedzi zacieśnienia współpracy gospodarczej i przemysłowej między Polską a Niemcami podczas czwartej edycji Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego. Oba państwa łączy intensywna wymiana handlowa, jednak ich stanowiska w sprawie polityki energetycznej i utrzymywania relacji gospodarczych z Rosją wielokrotnie się różniły. 

Temat powrotu do rosyjskich dostaw energii budzi również kontrowersje polityczne w Niemczech. Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) opowiada się za wznowieniem importu rosyjskiej ropy i gazu oraz ponownym otwarciem gazociągu Nord Stream. Ugrupowanie argumentuje, że tani rosyjski surowiec ma zasadnicze znaczenie dla niemieckiego przemysłu. Liderka AfD Alice Weidel deklarowała chęć odbudowy niemiecko-rosyjskich więzi gospodarczych.

PowiązaneTRT Polski - Nawrocki zabrał głos w sprawie porozumienia Trumpa z Putinem
ŹRÓDŁO:aa