POLITYKA
2 min. czytania
Moskwa odpowiada Berlinowi. Rosja zamyka Instytut Goethego
Moskwa reaguje na decyzje Berlina podjęte po incydencie na lotnisku w Lipsku.
Moskwa odpowiada Berlinowi. Rosja zamyka Instytut Goethego
Rosyjska flaga w Sankt Petersburgu. ARCHIWUM

Rosja zdecydowała o zamknięciu Instytutu Goethego na swoim terytorium – poinformował w czwartek minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow. Decyzja Rosji jest związana z wydarzeniami wokół sierpniowego incydentu na lotnisku w Lipsku. 

W nocy z 4 na 5 sierpnia w okolicach lotniska w Lipsku, na wschodzie Niemiec, doszło do zderzenia samolotu transportowego z niezidentyfikowanym obiektem. Maszynę skierowano do Hanoweru, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Wcześniej lotnisko w Lipsku wstrzymało pracę po znalezieniu drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi. Znajdował się on na płycie lotniska, obok ukraińskiego samolotu Antonow. 

PowiązaneTRT Polski - Dron, materiały wybuchowe i ślady DNA. Nowe ustalenia w sprawie incydentu w Lipsku

We wtorek niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt powiedział, że za zdarzenie odpowiada Rosja.

Tego samego dnia szef niemieckiego MSZ Johann Wadephul poinformował o działaniach odwetowych. Zapowiedział, że Niemcy zamkną konsulat generalny Rosji w Bonn oraz ośrodek kulturalny Rosyjski Dom w Berlinie.

PowiązaneTRT Polski - Rosja odpowiedzialna za próbę „hybrydowego ataku” na lotnisku w Lipsku – Berlin

Jak donosi Polska Agencja Prasowa powołując się na agencję Interfax, Ławrow przekazał, że decyzja Moskwy jest reakcją na zapowiedź Berlina dotyczącą zamknięcia Rosyjskiego Domu w Berlinie. 

We wtorek prezydent Rosji Władimir Putin odrzucił zarzuty przedstawione przez Berlin i oskarżył Niemcy o sfabrykowanie dowodów.

W środę wiceszef rosyjskiego MSZ Aleksandr Gruszko zapowiedział, że Moskwa odpowie na decyzję dotyczącą zamknięcia konsulatu w Bonn.

Tego samego dnia rosyjskie MSZ wezwało chargé d’affaires ambasady Niemiec w Moskwie. Strona rosyjska zaprotestowała przeciwko działaniom podjętym przez Berlin w związku z incydentem z dronem.

W reakcji na incydent w Lipsku państwa Unii Europejskiej wezwały w środę rosyjskich ambasadorów i rozpoczęły dyskusję nad nowymi sankcjami.

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła, że zdarzenie nosi znamiona „terroryzmu sponsorowanego przez państwo”.

Media: zidentyfikowano dwóch podejrzanych 

Niemieckie media poinformowały w środę, że policja zidentyfikowała dwóch podejrzanych mających związek z próbą przeprowadzenia ataku.

Agencja AFP, powołując się na doniesienia dziennika „Süddeutsche Zeitung” (SZ) oraz regionalnych publicznych stacji NDR i WDR, podała, że pierwszy z podejrzanych jest obywatelem Białorusi posiadającym również rosyjski paszport. 

Drugi podejrzany ma paszporty Łotwy i Rosji. Według tych doniesień miał odpowiadać za logistyczne przygotowanie ataku oraz pełnić rolę instruktora.

ŹRÓDŁO:PAP, AFP