KONFLIKT IRAN-IZRAEL
2 min. czytania
Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie napędza ceny ropy
Eksperci ostrzegają, że jakakolwiek lądowa operacja USA lub szeroko zakrojona irańska odpowiedź mogłyby doprowadzić do rekordowych cen ropy.
Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie napędza ceny ropy
Prezydent USA Donald Trump reaguje na pytanie dotyczące Iranu po przybyciu na międzynarodowe lotnisko w Miami na Florydzie, 27 marca 2026 r. / Reuters
8 godzin temu

Izrael i Iran wymieniły się w poniedziałek kolejnymi atakami rakietowymi, a obawy, że Stany Zjednoczone mogą rozszerzyć konflikt o lądowe operacje na wyspach Zatoki Perskiej, spowodowały gwałtowny wzrost cen ropy.

Iran przeprowadził również nowe ataki na zakład odsalania wody w Kuwejcie, po tym jak w weekend jego własne elektrownie zostały zaatakowane, powodując przerwy w dostawie prądu w części Teheranu. 

Arabia Saudyjska poinformowała o przechwyceniu pięciu pocisków balistycznych.

Konflikt wywołał poważne zakłócenia w światowej gospodarce – w Azji odczuwalne są braki paliwa, giełdy odnotowują spadki, a ceny ropy gwałtownie rosną. Główne amerykańskie benchmarki przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, a ropa Brent na giełdzie w Wielkiej Brytanii zbliża się do 117 dolarów.

Eksperci ostrzegają, że jakakolwiek lądowa operacja USA lub szeroko zakrojona irańska odpowiedź mogłyby doprowadzić do rekordowych cen ropy. 

„Gdyby Stany Zjednoczone przeprowadziły inwazję na Iran, np. zajmując wyspę Kharg, lub gdyby Teheran nasilił ataki na infrastrukturę energetyczną czy całkowicie zamknął Cieśninę Ormuz, prognozy dotyczące ceny ropy na poziomie 200 dolarów za baryłkę nie będą już tylko mrzonką” – powiedział agencji AFP Tamas Varga z PVM Energy.

Prezydent Donald Trump w rozmowie z Financial Times powiedział, że chce „przejąć ropę w Iranie” i może zająć terminal eksportowy na wyspie Kharg, porównując to do działań w Wenezueli. Jednocześnie wyraził nadzieję na szybkie negocjowane zakończenie konfliktu. Jednocześnie Pakistan zorganizował rozmowy ministrów spraw zagranicznych regionu w tej sprawie.

Na froncie izraelskim ofensywa przeciwko wspieranym przez Iran siłom Hezbollahu w południowym Libanie trwa nadal – według informacji przekazanych przez AFP,  izraelskie uderzenia trafiły m.in. w punkt kontrolny armii, zabijając co najmniej jednego libańskiego żołnierza. W poniedziałek Indonezja potwierdziła śmierć jednego ze swoich żołnierzy pokojowych po tym, jak siły ONZ poinformowały, że pocisk uderzył w jedną z ich pozycji. Od początku walk w tym miesiącu w wyniku starć z Hezbollahem zginęło sześciu izraelskich żołnierzy.

Mimo dyplomatycznych wysiłków, w tym 15-punktowego planu zakończenia wojny z Iranem zaproponowanego przez USA, Waszyngton wciąż wysyła dodatkowe siły militarne do regionu.

Konflikt przybrał wymiar regionalny. Teheran odpowiada atakami na państwa Zatoki i niemal całkowicie zamknął strategiczną Cieśninę Ormuz dla statków krajów wrogo nastawionych do Iranu. Cieśniną transportowano wcześniej jedną czwartą światowego handlu ropą i jedną piątą eksportu LNG.

PowiązaneTRT Polski - Wahania na rynkach: inwestorzy ostrożni wobec sygnałów z Białego Domu
PowiązaneTRT Polski - Polski żołnierz ranny po wybuchu miny pułapki w Libanie
ŹRÓDŁO:AFP