POLITYKA
2 min. czytania
Trump: Iran dąży do budowy pocisków mogących dosięgnąć USA
Z danych amerykańskiego wywiadu wynika, że Iran potencjalnie mógłby stworzyć międzykontynentalny pocisk balistyczny. Nie wiadomo jednak czy Teheran zdecydował się na taki krok.
Trump: Iran dąży do budowy pocisków mogących dosięgnąć USA
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wygłasza orędzie o stanie państwa w Izbie Reprezentantów Kapitolu Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie. / Reuters
11 godzin temu

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, oświadczył we wtorek, że Iran dąży do stworzenia pocisków zdolnych uderzyć w terytorium USA, a także zarzucił Teheranowi prace nad odbudową programu nuklearnego, który w ubiegłym roku został celem amerykańskich ataków.

Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone prowadzą z Iranem kluczowe negocjacje dotyczące programu nuklearnego oraz kwestii rakietowych. Jednocześnie zaznaczył, że woli dyplomację, lecz jeśli rozmowy zakończą się niepowodzeniem, gotów jest użyć siły.

„Iran już opracował pociski zdolne zagrozić Europie i naszym bazom poza granicami kraju, a teraz pracują nad rakietami, które wkrótce mogą dotrzeć do Stanów Zjednoczonych” – oznajmił Trump podczas orędzia o stanie państwa.

Według danych amerykańskiej Agencji Wywiadu Obronnego z 2025 roku, Iran potencjalnie mógłby opracować międzykontynentalny pocisk balistyczny zdolny do zastosowań wojskowych do 2035 roku, jeśli zdecyduje się kontynuować prace nad taką technologią. Nie jest jednak jasne, czy Teheran faktycznie podjął taką decyzję.

Obecnie Iran dysponuje pociskami balistycznymi krótkiego i średniego zasięgu, osiągającymi do około 3 000 kilometrów (1 850 mil), według raportu amerykańskiej Służby Badawczej Kongresu (CRS). Dla porównania, kontynentalne Stany Zjednoczone znajdują się ponad 6 000 mil od zachodniego krańca Iranu.

USA wielokrotnie domagały się od Iranu całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu, jednocześnie podnosząc kwestie programu rakiet balistycznych i wsparcia przez Teheran grup zbrojnych w regionie. Iran konsekwentnie odrzucał te żądania, zapewniając również, że nie dąży do pozyskania broni jądrowej.

Stany Zjednoczone i Iran przeprowadziły dwie rundy rozmów mających na celu wypracowanie porozumienia nuklearnego zastępującego umowę, którą Trump unieważnił w trakcie swojej pierwszej kadencji.

„Moim priorytetem jest rozwiązanie tego problemu drogą dyplomatyczną, ale jedno jest pewne: nigdy nie pozwolę, by światowy sponsor terroryzmu numer jeden, którym bez wątpienia są, posiadał broń jądrową” – powiedział Trump.

Kolejne rozmowy między przedstawicielami obu państw mają się odbyć w czwartek.

PowiązaneTRT Polski - Teheran ostrzega przed regionalnym konfliktem w odpowiedzi na groźby Trumpa

Orędzie prezydenta w dużej mierze koncentrowało się na sprawach krajowych, nie wspominając praktycznie o Chinach, a o Rosji mówił jedynie w skrócie.

Trump zaznaczył, że pracuje nad zakończeniem krwawego konfliktu w Ukrainie i powtórzył swoje, nieprecyzyjne stwierdzenie, że zakończył osiem innych wojen od powrotu do urzędu w styczniu 2025 roku.

Prezydent pochwalił również decyzję NATO dotyczącą zwiększenia wydatków na obronność do 5% PKB, zaznaczając, że była ona wynikiem nacisku jego administracji.

ŹRÓDŁO:AFP