POLITYKA
3 min. czytania
Mojtaba Chamenei nowym liderem Iranu. Ataki w regionie nasilają się
Niewielu obserwatorów spodziewa się znaczących zmian w polityce Iranu pod rządami nowego przywódcy.
Mojtaba Chamenei nowym liderem Iranu. Ataki w regionie nasilają się
ARCHIWUM – Mojtaba Chamenei, syn irańskiego przywódcy duchowego Alego Chameneiego, w Teheranie, 31 maja 2019 r. / AP
12 godzin temu

W poniedziałek nad ranem Iran wystrzelił pociski w kierunku Izraela oraz państw Zatoki Perskiej. Ataki nastąpiły krótko po ogłoszeniu, że nowym Najwyższym Przywódcą Iranu został Mojtaba Chamenei, który zastąpił swojego zmarłego ojca. Decyzję podjęto mimo wcześniejszych zapowiedzi Stanów Zjednoczonych i Izraela, że może on stać się kolejnym celem.

Dziewięć dni wcześniej amerykańsko-izraelskie ataki doprowadziły do śmierci Alego Chameneiego, co pogrążyło Bliski Wschód w szerokim konflikcie. W odpowiedzi duchowni wybrali trzeciego Najwyższego Przywódcę Iranu od czasu rewolucji islamskiej z 1979 roku.

Wkrótce po ogłoszeniu decyzji Izrael przeprowadził kolejną falę nalotów, tym razem wymierzonych w infrastrukturę w centralnej części Iranu. Rozszerzający się konflikt wywołał silne reakcje na rynkach finansowych – akcje na giełdzie spadły, a ceny ropy wzrosły o około 30 procent w obawie przed zakłóceniami w dostawach.

Ataki dotknęły również inne państwa regionu. Arabia Saudyjska przechwyciła drony zmierzające w stronę pola naftowego na wschodzie kraju. Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Kuwejt poinformowały o atakach rakietowych, natomiast w Bahrajnie uruchomiono syreny alarmowe.

Informacja o powołaniu nowego przywódcy została ogłoszona w irańskiej telewizji państwowej. Prezenter odczytał oświadczenie Zgromadzenia Ekspertów, liczącego 88 członków, stojąc obok fotografii 56-letniego Mojtaby Chameneiego. W komunikacie podkreślono, że decyzja została podjęta zdecydowaną większością głosów.

W przekazie mediów państwowych pokazano również pocisk wystrzelony w kierunku Izraela z hasłem „Na twój rozkaz, Sajjedzie Mojtabo”.

Wojna wybuchła kilka tygodni po tym, jak irańskie siły bezpieczeństwa stłumiły ogólnokrajowe protesty przeciwko władzom. Zginęły wówczas tysiące osób. Według przewidywań nowy przywódca prawdopodobnie będzie kontynuował podejście swojego ojca wobec opozycji.

Niewielu obserwatorów spodziewa się znaczących zmian w polityce Iranu pod rządami nowego przywódcy. Mojtaba Chamenei, duchowny związany z Korpusem Strażników Rewolucji, otrzymał już deklaracje lojalności ze strony tej formacji.

Strażnicy Rewolucji oświadczyli, że są gotowi do pełnego posłuszeństwa i poświęcenia w realizacji poleceń nowego lidera.

Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi stwierdził, że wybór przywódcy ma zapewnić ochronę suwerenności i integralności terytorialnej kraju. Irańscy dyplomaci publicznie zadeklarowali wierność Mojtabie Chameneiemu.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w niedzielę ponownie podkreślił, że chciałby mieć wpływ na wybór nowego przywódcy Iranu.

„Będzie musiał uzyskać od nas zgodę” — powiedział Trump stacji ABC News. „Jeśli nie uzyska naszej zgody, nie przetrwa długo.”

PowiązaneTRT Polski - Następny lider Iranu "nie przetrwa długo" bez zgody USA: Trump

Minister obrony Izraela ostrzegł wcześniej, że każdy następca dotychczasowego lidera może stać się celem ataków. 

Wraz z eskalacją konfliktu ceny ropy gwałtownie wzrosły, przekraczając poziom 100 dolarów za baryłkę po raz pierwszy od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Donald Trump uznał jednak wzrost cen za „niewielką cenę do zapłacenia” za usunięcie zagrożenia ze strony irańskiego programu nuklearnego.

Według irańskiego Ministerstwa Zdrowia od początku konfliktu w kraju zginęło co najmniej 1200 cywilów, a około 10 tysięcy zostało rannych.

W Izraelu w wyniku irańskich ataków rakietowych zginęło 10 osób. Wojsko poinformowało także o śmierci dwóch żołnierzy podczas walk w Libanie.

ŹRÓDŁO:AFP