POLITYKA
2 min. czytania
NATO reaguje na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski pocisk
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte wyraził solidarność z Polską po naruszeniu jej przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę. NATO podkreśliło gotowość do obrony państw sojuszu.
NATO reaguje na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski pocisk
ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Flaga NATO powiewa w bazie wojskowej w Tapa

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył w czwartek, że Sojusz pozostaje solidarny z Polską po naruszeniu jej przestrzeni powietrznej przez rosyjską rakietę.

We wpisie opublikowanym na platformie X poinformował, że rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem o incydencie. Przekazał, że Polska i NATO uruchomiły systemy obrony powietrznej i naziemnej. Zapewnił również, że Sojusz będzie nadal wzmacniał swoją gotowość do obrony przed wszelkimi zagrożeniami.

„Solidaryzujemy się z Polską i będziemy nadal wzmacniać naszą gotowość do obrony przed wszelkimi zagrożeniami, w tym przed atakami rakietowymi” – oznajmił.

Rutte określił naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej jako „kolejny lekkomyślny czyn Rosji i niebezpieczną konsekwencję prowadzonej przez nią wojny przeciwko Ukrainie”.

Wcześniej rzecznik NATO przekazał w oświadczeniu przesłanym do TVP World, że w odpowiedzi na pocisk, który wleciał do polskiej przestrzeni powietrznej, a następnie spadł na terytorium Polski, uruchomiono sojusznicze i polskie systemy obrony. Jak zaznaczono, był to jeden z wielu pocisków wystrzelonych przez Rosję podczas nocnego ataku na Ukrainę.

Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie Martin L. O'Donnell poinformował agencję Anadolu, że w działania zaangażowano dwa myśliwce NATO, polskie samoloty F-16, tankowiec Airbus A330 należący do wielonarodowej jednostki transportowo-tankującej NATO, polski samolot wczesnego ostrzegania Saab 340 oraz śmigłowiec Mi-24.

Jak dodał O'Donnell, NATO pozostaje w stałym kontakcie z polskimi władzami w związku z prowadzonym postępowaniem. Poinformował również, że naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie gen. Alexus G. Grynkewich omówił reakcję NATO z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą. Podkreślił także, że Sojusz pozostaje zobowiązany do obrony terytorium państw członkowskich i będzie podejmował wszelkie niezbędne działania na rzecz ich bezpieczeństwa.

PowiązaneTRT Polski - Tomczyk: Pocisk, który spadł na Lubelszczyźnie, to rosyjska rakieta Ch-101

Według doniesień medialnych rakieta spadła w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia, około 100 kilometrów od granicy z Ukrainą. W miejscu uderzenia powstał krater o średnicy około 10 metrów. Polskie służby wszczęły śledztwo w sprawie incydentu.

Premier Donald Tusk powiedział, że nic nie wskazuje na to, aby Polska była celem ataku. Rakieta spadła na niezamieszkanym terenie, nie powodując ofiar ani strat materialnych. Podkreślił również, że polskie wojsko było gotowe do jej przechwycenia, gdyby kontynuowała lot w głąb polskiej przestrzeni powietrznej.

Do incydentu doszło podczas zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego i dronowego na zachodnią Ukrainę.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha przekazał we wpisie na platformie X, że rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną, określając to jako „naruszenie przestrzeni powietrznej NATO”.

PowiązaneTRT Polski - Macron, Costa i von der Leyen potępili naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję
ŹRÓDŁO:aa