Służby zatrzymały Ukraińca podejrzanego o próbę zabójstwa przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego. Według prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mężczyzna miał działać na rzecz rosyjskich służb wywiadowczych.
Podejrzany został zidentyfikowany jako Serhii P.
Śledczy przekazali, że mężczyzna próbował zabić przedstawiciela ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego w Irpieniu, w pobliżu Kijowa. Jak poinformowała ABW, Serhii P. miał umieścić pod samochodem używanym przez potencjalną ofiarę improwizowany ładunek wybuchowy.
Urządzenie miało zostać uruchomione zdalnie za pomocą telefonu komórkowego. Do eksplozji jednak nie doszło.
Po nieudanej próbie zamachu mężczyzna miał opuścić Ukrainę i udać się do Polski. Został zatrzymany w Warszawie.
Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące usiłowania zabójstwa z wykorzystaniem materiałów wybuchowych oraz posiadania materiałów wybuchowych bez wymaganego zezwolenia.
Mężczyźnie grozi kara co najmniej 15 lat pozbawienia wolności albo dożywotniego pozbawienia wolności.
ABW oceniła, że sprawa pokazuje, iż rosyjskie służby wywiadowcze prowadzą działania wykraczające poza granice poszczególnych państw i wykorzystują osoby przemieszczające się między krajami.
Państwa zachodnie oraz Ukraina od dawna oskarżają Rosję o werbowanie osób, w tym Ukraińców, do prowadzenia działań dywersyjnych i szpiegowskich.
Moskwa wielokrotnie odrzucała te zarzuty.


















