POLITYKA
2 min. czytania
Ukraina chce wejść do UE bez trwałych ograniczeń dla rolnictwa
Kijów jest gotowy rozmawiać o m.in. okresach przejściowych i mechanizmach ochronnych, ale sprzeciwia się bezterminowym ograniczeniom dostępu do unijnego rynku.
Ukraina chce wejść do UE bez trwałych ograniczeń dla rolnictwa
W poniedziałek, 3 sierpnia 2026 r., rolnicy zbierają pszenicę w obwodzie charkowskim na Ukrainie.

Ukraina nie zgodzi się na członkostwo w Unii Europejskiej, jeśli będzie ono wiązało się z trwałymi ograniczeniami dotyczącymi dopłat dla rolnictwa i eksportu produktów rolnych – oświadczył w środę ukraiński minister rolnictwa Taras Wysocki.

Jego stanowisko jest odpowiedzią na propozycję Komisji Europejskiej przedstawioną dzień wcześniej. Zakłada ona specjalne rozwiązania dotyczące Ukrainy, w tym ograniczenie wsparcia finansowego dla rolnictwa oraz eksportu wybranych produktów, takich jak pszenica.

Wysocki podkreślił, że okresy przejściowe są standardowym elementem procesu rozszerzenia Unii Europejskiej. Zaznaczył jednak, że czym innym są rozwiązania czasowe, a czym innym trwałe ograniczenia w dostępie do unijnego jednolitego rynku.

„Ukraina nie może zgodzić się na takie podejście” – przekazał minister w oświadczeniu dla AFP.

Dodał, że ukraiński rząd nie otrzymał jeszcze oficjalnej propozycji. Ma ona zostać omówiona przez przywódców państw Unii Europejskiej podczas szczytu zaplanowanego na przyszły tydzień.

Propozycja Komisji Europejskiej ma odpowiadać na obawy części obecnych członków UE związane z przyszłym rozszerzeniem Wspólnoty. Niektóre państwa obawiają się m.in. osłabienia standardów demokratycznych po przyjęciu nowych krajów oraz nadmiernego obciążenia wspólnych zasobów.

Ukraina złożyła wniosek o członkostwo w UE kilka dni po rozpoczęciu przez Rosję wojny w lutym 2022 roku. Kilka miesięcy później otrzymała status kraju kandydującego, a w 2024 roku rozpoczęły się negocjacje akcesyjne.

Perspektywa członkostwa Ukrainy budzi jednak obawy m.in. we Francji i Polsce. Państwa te obawiają się, że wejście dużego producenta rolnego do Unii mogłoby zwiększyć presję na unijny system dopłat dla rolników i doprowadzić do większego napływu tańszych produktów na europejski rynek.

Wysocki przekazał, że Kijów jest gotowy do rozmów na temat „okresów dostosowawczych, zakresu dostępu do rynku oraz mechanizmów ochronnych”.

Jednocześnie sprzeciwił się rozwiązaniom, które obowiązywałyby bezterminowo.

ŹRÓDŁO:AFP