POLITYKA
2 min. czytania
Rosja krytykuje europejskie wydatki na obronność
Rosyjska ambasada w Dublinie odrzuciła zarzuty dotyczące wrogich planów wobec Europy. Moskwa skrytykowała jednocześnie rosnące wydatki na obronę europejskich państw oraz ćwiczenia wojskowe prowadzone przez Litwę, Polskę i Francję.
Rosja krytykuje europejskie wydatki na obronność
Rosyjska flaga w Sankt Petersburgu

Rosyjska ambasada w Dublinie oskarżyła w środę europejskie kraje o wykorzystywanie rzekomego zagrożenia ze strony Moskwy do zwiększania wydatków na obronność, militaryzacji oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy. Odrzucono jednocześnie twierdzenia, że Rosja przygotowuje się do militarnej inwazji na Europę lub planuje eskalację działań hybrydowych przeciwko europejskim państwom.

W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych ambasada stwierdziła, że hasło „rosyjskie zagrożenie” jest codziennie powtarzane przez zachodnie media.

Według rosyjskiej placówki europejskie państwa wykorzystują te doniesienia do uzasadniania zwiększania wydatków na obronność oraz „ogólnej militaryzacji Europy”. Moskwa twierdzi również, że ma to służyć uzasadnieniu dalszej pomocy finansowej, wojskowej i politycznej dla Ukrainy.

Odrzucono także twierdzenia o możliwej „nieuchronnej rosyjskiej inwazji”. W oświadczeniu podkreślono, że stanowisko Moskwy w sprawie bezpieczeństwa w Europie pozostaje niezmienne.

Rosyjska placówka powołała się przy tym na stanowisko prezydenta Władimira Putina z 25 września. Według ambasady Moskwa nie ma „żadnych planów, żadnych powodów, a co najważniejsze – żadnych rzeczywistych motywów, by zaostrzać sytuację w stosunkach z Europą”.

PowiązaneTRT Polski - Rosja: Atak na obwód królewiecki spotka się z odpowiedzią wszelkimi środkami

Rosja odniosła się również do ćwiczeń wojskowych Gallant Boar 2026, prowadzonych wspólnie przez Litwę, Polskę i Francję. Ambasada stwierdziła, że manewry są „konkretnie ukierunkowane” na rosyjski obwód królewiecki.

W oświadczeniu rosyjska placówka przekazała również, że pojawiły się informacje o przygotowaniach NATO do blokady powietrznej i morskiej Królewca oraz obwodu królewieckiego.

Rosyjska ambasada określiła tę kwestię jako „poważny powód do niepokoju”. Oceniła przy tym, że europejskie elity polityczne prowadzą „nieodpowiedzialną i krótkowzroczną” politykę, którą określiła jako „niebezpieczną grę”.

PowiązaneTRT Polski - Ławrow: Europa prowadzi wojnę przeciwko Rosji. Merz podważa gotowość Moskwy do rozmów
ŹRÓDŁO:aa
Odkrywaj
Ministrowie z Wielkiej Brytanii i Niemiec o sankcjach i rozejmie energetycznym
Obawy o szpiegostwo skłaniają państwa do ograniczania dostępu aut do baz wojskowych
Ukraina i Mołdawia coraz bliżej członkostwa w Unii Europejskiej
Szef MON apeluje o możliwość pilnego zakupu broni od sojuszników spoza UE
Podejrzany o planowanie zamachu na premiera i szefa MON usłyszał zarzuty
Ataki na statki handlowe na Morzu Czarnym. Bułgaria prosi UE i NATO o wsparcie
Premier Litwy podważa wiarygodność umowy paliwowej między Trumpem i Putinem
NATO gotowe odeprzeć atak. Dowódca Sojuszu przedstawił „koncepcję zwycięstwa”
Łukasz Gibała nowym prezydentem Krakowa
„Co za moralne bankructwo”. Niemiecka minister krytykuje Trumpa
Trump ogłasza rozejm energetyczny między Rosją i Ukrainą, Zelenski mówi, że to dla niego „nowość".
Możliwy zamach na premiera i szefa MON. Podejrzany w rękach policji
Partia Zielonych uznała syjonizm za rasizm. Burnham: to całkowicie błędna decyzja
Kanada i Islandia rozwijają partnerstwo. Wśród tematów bezpieczeństwo i innowacje
Paryż traci partnera w projekcie nowego czołgu. Niemcy wycofują się ze współpracy
Bruksela szuka porozumienia z Pekinem. W tle ryzyko wojny handlowej
Zamknięte szkoły i przedszkola po ataku 15-latka. Policja zwiększa patrole
Donald Tusk zwołał pilne spotkanie w związku z aktami przemocy w szkołach
Ukraina chce wejść do UE bez trwałych ograniczeń dla rolnictwa
Ponad 583 tys. zł i śledztwo w Szpitalu Południowym. Zarzuty dla Dawida K.