Kallas: Rosyjski atak na pociąg miał przestraszyć Zachód wspierający Ukrainę
Polityka
Kallas: Rosyjski atak na pociąg miał przestraszyć Zachód wspierający Ukrainę
Atak rosyjskiego drona na pociąg w Ukrainie, w pobliżu granicy z Polską miał na celu zastraszenie zachodnich państw wspierających Ukrainę – powiedziała w poniedziałek, 14 września, szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

„Myślę, że powinniśmy postąpić odwrotnie. Powinniśmy pokazać, że jesteśmy z Ukrainą i że się nie boimy” – powiedziała dziennikarzom w Rovaniemi w Finlandii, gdzie uczestniczyła w szczycie poświęconym strategii arktycznej.

Dron uderzył w pociąg pasażerski krótko po tym, jak tą samą trasą podróżowali były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson oraz inni europejscy dyplomaci.

Operator ukraińskich kolei poinformował, że pociąg, kursujący trasą często wykorzystywaną przez zagraniczne delegacje wracające z Kijowa, został zaatakowany zaledwie dwa kilometry od polskiej granicy.

Więcej materiałów wideo
Protesty w obronie Gazy na czterech kontynentach 7 października
Nielegalni izraelscy osadnicy zaatakowali al-Mughayyir i podpalili samochód aktywistów
Nawrocki w Manili. Polska wzmacnia relacje z Filipinami
Rosyjski żołnierz zestrzelił drona za pomocą przenośnego systemu obrony powietrznej
Brytyjska policja zatrzymała Żydówkę podczas propalestyńskiego protestu
Tajne akta trafią do internetu. Węgry otwierają archiwa z okresu komunizmu
Izraelczycy tańczą do antyarabskiej piosenki podczas żydowskiego wydarzenia
Rosja reaguje na doniesienia o dżumie
Schron z czasów zimnej wojny odnowiony. Lublin przygotowuje się na zagrożenie
Świadek uchwycił rosyjski atak na most w Ukrainie