W poniedziałek w kijowskim kościele odbyła się uroczystość pożegnalna dla dwóch ukraińskich dziennikarzy, którzy zginęli w ubiegłym tygodniu podczas ataku rosyjskiego drona w regionie Doniecka.
Olena Hubanova, znana pod pseudonimem Alyona Gramova, i operator kamer Yevhen Karmazin zostali zabici w czwartek w Kramatorsku, około 20 kilometrów od linii frontu, przez drona Lancet. W tym samym zdarzeniu ranny został inny członek ekipy reporterskiej.
Wcześniej w tym miesiącu podobny atak kosztował życie francuskiego fotografa Antoniego Lallicana, a ukraiński dziennikarz Grigoriy Ivanchenko został ranny i w efekcie stracił nogę. Zasięg dronów, sięgający już ponad 20 kilometrów od linii frontu, znacząco zwiększa ryzyko dla mediów pracujących w strefach objętych walkami.
Hubanova i Karmazin zostali pożegnani podczas nabożeństwa w Soborze Świętego Michała Archanioła, gdzie ich trumny były przyozdobione świeżymi różami.
Regionalny gubernator Vadym Filashkin napisał na Telegramie: “Od pierwszych dni pełnoskalowej inwazji Rosji relacjonowali wydarzenia w regionie Doniecka, informując o zbrodniach wroga, ewakuacjach ludności cywilnej i historiach naszych obrońców. Zawsze byli wśród pierwszych na najbardziej niebezpiecznych terenach.”
Stacja FreeDom w oświadczeniu podkreśliła, że Hubanova pracowała w najgroźniejszych rejonach Doniecka i Dniepropietrowska – “ukazując światu prawdę o tym, jak siły rosyjskie niszczą jej rodzinną ziemię Doniecka”.
Według danych Narodowego Związku Dziennikarzy Ukrainy od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku co najmniej 135 pracowników mediów straciło życie.









