Premier Węgier Viktor Orban w sobotę ponownie wyraził sprzeciw wobec przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Jego zdaniem taki krok miałby poważne konsekwencje gospodarcze nie tylko dla Węgier, ale również dla innych państw Europy Środkowej.
We wpisie opublikowanym na platformie X Orbán stwierdził, że obywatele Europy nie chcą, aby środki finansowe trafiały na Ukrainę, ani aby kraj ten został członkiem Unii Europejskiej. Zaznaczył jednocześnie, że jeśli państwa Europy Środkowej zachowają wspólne i zdecydowane stanowisko, możliwe będzie wywarcie presji na kraje Europy Zachodniej oraz ich przywódców w celu zmiany obecnego kursu.
W nagraniu wideo udostępnionym na tej samej platformie premier Węgier argumentował, że członkostwo w UE kraju zaangażowanego w wojnę oznaczałoby pośrednie wciągnięcie całej wspólnoty w konflikt. Z tego powodu – jak podkreślił – przystąpienie Ukrainy do Unii, niezależnie od tego, czy w trybie przyspieszonym, czy standardowym, nie wchodzi w grę.
Orban zwrócił również uwagę na potencjalne skutki gospodarcze dla Węgier, wskazując szczególnie na sektor rolny. Jak zaznaczył, węgierscy rolnicy już teraz odczuwają trudności związane z napływem tańszych produktów rolnych z Ukrainy na europejski rynek.
Premier podkreślił także współpracę rolników z Węgier, Słowacji, Rumunii i Polski, której celem jest przeciwdziałanie negatywnym skutkom gospodarczym.
Według Orbána przyjęcie Ukrainy do UE oznaczałoby przekierowanie unijnych środków finansowych, co doprowadziłoby do ograniczenia funduszy na rozwój w Europie.
„Ukraina przejęłaby wtedy nasze pieniądze, tworząc studnię bez dna. Nie pozostałoby nic na rozwój Europy. Europejska gospodarka już teraz zwalnia tempo, a to spowodowałoby jej spadek poniżej zera” – powiedział premier Węgier.
Ukraina złożyła wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej w 2022 roku, krótko po rozpoczęciu wojny z Rosją, i od tego czasu zabiega o przyspieszenie procesu integracji, traktując go jako element bezpieczeństwa. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski niedawno wskazał rok 2027 jako planowany termin przystąpienia kraju do UE.



