Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski, wskazał na potencjalne korzyści wynikające ze współpracy między UE a Mercosur, zaznaczając, że dotychczas publiczna dyskusja skupiała się głównie na ryzyku.
W środę podczas debaty PAP poświęconej umowie UE-Mercosur Krajewski przyznał, że obawy związane z wołowiną, drobiem, cukrem i etanolem są zrozumiałe, jednocześnie zaznaczył, że nie wszystkie te sektory można traktować jednakowo.
Dodał także, że pozostaje „w stałym kontakcie” z komisarzem UE ds. rolnictwa, Christophe’em Hansenem, by „otworzyć chociażby rynek brazylijski dla polskich jabłek, a także słodyczy, które cieszą się tam dużym zainteresowaniem”.
Umowa UE-Mercosur przewiduje wprowadzenie zerowych lub preferencyjnych ceł na import produktów rolnych do Unii Europejskiej, w tym wrażliwych sektorów takich jak wołowina, drób, produkty mleczne, cukier i etanol. W zamian państwa bloku Mercosur mają znieść większość ceł na leki, samochody i maszyny produkowane w UE.
W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski poparł wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w celu zbadania jej zgodności z traktatami UE.




