POLITYKA
2 min. czytania
Krytyka wokół wizyty prezydenta Polski na Węgrzech
Premier Donald Tusk ocenił wizytę jako poważny błąd i potwierdzenie niebezpiecznej strategii, która jego zdaniem prowadzi do osłabienia Unii Europejskiej.
Krytyka wokół wizyty prezydenta Polski na Węgrzech
ARCHIWUM: Prezydent Polski Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, 11 lutego 2026 r. / Reuters
11 godzin temu

Prezydent Polski Karol Nawrocki spotkał się w poniedziałek w Budapeszcie z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Wizyta wywołała krytyczne reakcje ze strony proeuropejskiego rządu w Warszawie.

Według informacji przekazanych przez RMF FM, rozmowy obu polityków, kojarzonych z nurtem narodowo-konserwatywnym i eurosceptycznym, odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Po spotkaniu nie zorganizowano konferencji prasowej ani nie opublikowano wspólnego komunikatu.

Premier Donald Tusk ocenił wizytę jako poważny błąd i potwierdzenie niebezpiecznej strategii, która jego zdaniem prowadzi do osłabienia Unii Europejskiej oraz wzmacniania pozycji Władimira Putina. Wypowiedź ta ponownie uwidoczniła napięcia między rządem a prezydentem.

Kontrowersje narastały już wcześniej, gdy pojawiły się informacje o planowanym wyjeździe Karola Nawrockiego do Budapesztu z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej.

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zakwestionował sens tej wizyty, wskazując na stanowisko Viktora Orbana wobec Rosji oraz jego działania blokujące unijne sankcje.

W kręgach rządowych pojawiły się również opinie, że obecność Nawrockiego na Węgrzech może być odebrana jako pośrednie wsparcie dla rządzącej partii Fidesz przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi. Sam prezydent nie udzielił jednak publicznego poparcia Viktorowi Orbanowi.

Tego samego dnia Karol Nawrocki spotkał się w Przemyślu z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem w ramach uroczystości upamiętniających relacje polsko-węgierskie. W swoim wystąpieniu Nawrocki podkreślił, że Warszawa i Budapeszt nie są zgodne we wszystkich kwestiach. Zaznaczył również, że Rosja stanowi dla Polski poważne zagrożenie, a Władimir Putin jest postrzegany jako zbrodniarz wojenny.

Wypowiedzi te można odczytywać jako próbę zdystansowania się od bardziej ugodowego podejścia Viktora Orbana wobec Moskwy. Jednocześnie Nawrocki wskazał obszary, w których Polska i Węgry mają zbieżne stanowiska, między innymi w kwestiach polityki klimatycznej i migracyjnej Unii Europejskiej.

Relacje między Polską a Węgrami, które wcześniej były bardzo bliskie, uległy ochłodzeniu po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny w Ukrainie w 2022 roku. Polska stała się jednym z głównych sojuszników Kijowa, natomiast Węgry wielokrotnie wchodziły w spory z Brukselą w sprawie sankcji wobec Rosji.

Wcześniej Karol Nawrocki odwołał planowane spotkanie z Viktorem Orbanem po wizycie premiera w Moskwie.

PowiązaneTRT Polski - Doniesienia o kontaktach Budapesztu z Moskwą wywołują falę komentarzy w Polsce
ŹRÓDŁO:Anadolu Agency