POLITYKA
2 min. czytania
Doniesienia o kontaktach Budapesztu z Moskwą wywołują falę komentarzy w Polsce
Według doniesień The Washington Post, węgierski minister spraw zagranicznych miał przekazywać rosyjskiemu odpowiednikowi informacje z posiedzeń Rady UE. Informacje te wywołały reakcje wśród polskich polityków.
Doniesienia o kontaktach Budapesztu z Moskwą wywołują falę komentarzy w Polsce
ARCHIWUM: Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó, Bruksela, 23 lutego 2026 r. / Reuters
11 godzin temu

Amerykański dziennik The Washington Post poinformował, że minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, regularnie kontaktował się telefonicznie z rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Rozmowy miały miejsce w przerwach podczas posiedzeń na forum Unii Europejskiej, a ich celem było przekazywanie relacji z prowadzonych dyskusji.

Do doniesień odniósł się szef polskiego rządu, Donald Tusk, który we wpisie na platformie X stwierdził, że doniesienia o przekazywaniu Moskwie informacji z posiedzeń Rady UE nie powinny nikogo zaskakiwać. Podkreślił również, że od dawna pojawiały się podejrzenia w tej sprawie i dlatego woli on zabierać głos jedynie w sytuacjach absolutnie koniecznych.

„Od dawna mieliśmy co do tego pewne podejrzenia. To jeden z powodów, dla których zabieram głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne, i mówię tylko tyle, ile trzeba” – napisał premier.

Na wpis Tuska zareagował sam Szijjarto:
„Zamiast szerzyć kłamstwa i fake newsy, przyjedź do Budapesztu wesprzeć opozycję! Ostatnio pomogło to… nam” – odpowiedział.

Szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, również odniósł się do doniesień amerykańskiego dziennika:
„To by wiele wyjaśniło, Peter” – napisał.

W odpowiedzi Szijjarto nazwał te informacje „fake newsami”. Szef węgierskiej dyplomacji stwierdził:
„Fake news, jak zawsze. Kłamiecie, by wesprzeć Partię Tisza w dążeniu do ustanowienia na Węgrzech marionetkowego rządu popierającego wojnę. Nie uda wam się to!”

W sprawie głos zabrał również polski minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński, który we wpisie na platformie X napisał o „nowym poziomie zdrady demokratycznej Europy”.

Według doniesień The Washington Post Szijjarto odbył od początku pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku łącznie 16 oficjalnych wizyt w Rosji. 4 marca spotkał się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem.

Dziennik podał również, że rosyjscy doradcy mieli sugerować węgierskim władzom zaaranżowanie zamachu na życie premiera Viktora Orbana, co ich zdaniem mogłoby zwiększyć jego szanse w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 12 kwietnia.

Węgierskie władze określiły te doniesienia jako „absurdalne”.