Rzecznik Rady Praw Człowieka ONZ poinformował we wtorek, że w tym tygodniu odbędzie się pilna, nadzwyczajna sesja poświęcona “pogarszającej się sytuacji praw człowieka w Islamskiej Republice Iranu”.
Decyzja o zwołaniu sesji wynika z wniosku zgłoszonego przez Wielką Brytanię, Niemcy, Islandię, Mołdawię i Macedonię Północną, a spotkanie zaplanowano na piątek – powiedział dziennikarzom w Genewie rzecznik Rady, Pascal Sim.
W liście do przewodniczącego Rady, do którego dotarła AFP, pięć państw wskazało na “wiarygodne doniesienia o alarmującej przemocy, tłumieniu protestów oraz naruszeniach międzynarodowego prawa praw człowieka w całym kraju”.
Wniosek uzyskał poparcie ponad jednej trzeciej członków Rady – wymaganego do przeprowadzenia nadzwyczajnej sesji. Obecnie 21 członków Rady, w tym Bułgaria, Chile, Kolumbia, Francja, Włochy, Japonia, Korea Południowa, Hiszpania i Szwajcaria, popiera wniosek.
Dodatkowo poparcie zadeklarowało 30 państw obserwujących, w tym Argentyna, Australia, Kanada, Norwegia, Polska, Szwecja i Ukraina.
Iran zmaga się obecnie z jednymi z największych w historii protestami antyrządowymi oraz represjami, które według obserwatorów, doprowadziły do śmierci tysięcy osób.
Według informacji przekazanych przez organizację Iran Human Rights, siły bezpieczeństwa zabiły 3 428 protestujących.
Skala represji ujawnia się stopniowo, ponieważ w kraju wciąż obowiązuje ograniczenie dostępu do internetu.




