POLITYKA
2 min. czytania
Bruksela rozważa ustępstwa, by zyskać poparcie dla umowy z Mercosurem
Zwolennicy umowy określają, że jest ona kluczowa dla wsparcia unijnego eksportu dotkniętego amerykańskimi taryfami oraz dla zmniejszenia zależności od Chin.
Bruksela rozważa ustępstwa, by zyskać poparcie dla umowy z Mercosurem
Protest rolników przeciwko planowanej umowie handlowej między UE a Ameryką Południową, Lublin, Polska, 30 grudnia 2025 r. / Reuters
8 stycznia 2026

Komisja Europejska zapowiedziała w środę obniżenie ceł importowych na wybrane nawozy oraz przyspieszenie prac nad przepisami, które mogłyby umożliwić czasowe zawieszanie unijnej opłaty węglowej na granicach. Działania te mają na celu przekonanie przeciwników umowy handlowej UE z południowoamerykańskim blokiem Mercosur.

Ustępstwa Komisji — popierane m.in. przez Niemcy i Hiszpanię — są częścią strategii mającej zapewnić poparcie co najmniej 15 państw członkowskich, reprezentujących 65 proc. ludności Unii. Taki wynik umożliwiłby podpisanie porozumienia, potencjalnie już w przyszłym tygodniu. Do wejścia w życie umowy konieczna byłaby jeszcze zgoda Parlamentu Europejskiego.

Unijny komisarz ds. handlu Maros Sefcovic poinformował, że UE zniosłaby standardowe cła w wysokości 6,5 proc. na mocznik oraz 5,5 proc. na amoniak. Jednocześnie Komisja zamierza zachęcać europosłów do przyjęcia przepisów, które pozwalałyby na czasowe wyłączenia spod mechanizmu opłaty węglowej.

Francja i Włochy wezwały Komisję do całkowitego wyłączenia z unijnej opłaty granicznej od emisji CO₂, która obowiązuje od 1 stycznia i obejmuje m.in. stal, nawozy oraz inne towary. Mechanizm ten ma zapobiegać nieuczciwej konkurencji wobec produktów wytwarzanych w UE.

Zwolennicy umowy z Mercosurem określają, że jest ona kluczowa dla wsparcia unijnego eksportu dotkniętego amerykańskimi taryfami oraz dla zmniejszenia zależności od Chin poprzez lepszy dostęp do surowców krytycznych.

Podczas środowego spotkania unijni komisarze ds. rolnictwa, handlu i zdrowia próbowali uspokoić ministrów, zapowiadając przyszłe wsparcie finansowe dla rolników oraz przegląd zasad kontroli importu, w tym dopuszczalnych poziomów pozostałości pestycydów.

Brak podpisu w grudniu

Nadzieje na podpisanie umowy w grudniu zostały storpedowane przez Włochy i Francję — największych producentów rolnych w UE — które domagały się uwzględnienia obaw rolników przed napływem tanich towarów z Mercosuru, takich jak wołowina czy cukier.

We wtorek Komisja zyskała wstępne poparcie Włoch, proponując przyspieszenie wypłaty 45 mld euro wsparcia dla rolników. Sprzeciw wobec porozumienia utrzymują jednak Polska i Węgry, a Francja pozostaje jego zdecydowanym krytykiem.

Irlandia, która jest znaczącym producentem i eksporterem wołowiny, sygnalizuje gotowość do poparcia umowy. Premier Micheál Martin podkreślił, że Dublin współpracuje z państwami o podobnym stanowisku, w tym z Włochami i Francją, wskazując na konieczność zabezpieczeń przed gwałtownym wzrostem importu. 

Według doniesień minister rolnictwa Francji, Annie Genevard oceniła jednak, że UE powinna dokładnie rozważyć koszty kolejnych umów handlowych dla sektora rolnego, deklarując brak poparcia Paryża dla porozumienia z Mercosurem.

ŹRÓDŁO:Reuters