Minister spraw zagranicznych skrytykował we wtorek propozycję prezydenta USA, Donalda Trumpa, który zaprosił prezydenta Rosji, Władimira Putina, do udziału Radzie Pokoju.
We wtorek szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski, na platformie X zamieścił wpis o treści “Mój reset lepszy niż Twój”, dołączając informację przekazaną przez Euromaidan Press o otrzymaniu zaproszenia przez rosyjskiego przywódcę.
Według doniesień agencji Anadolu komentarz Sikorskiego jest także odpowiedzią na krytykę, że jego stanowcza postawa wobec Rosji w poprzedniej kadencji pogorszyła relacje Moskwy z Zachodem.
W ubiegłym miesiącu Sikorski ostrzegał przed “resetem stosunków amerykańsko-rosyjskich” i podkreślał, że Moskwie nie można ufać. Zaznaczał, że poważne negocjacje z Rosją będą możliwe tylko wtedy, gdy kraj ten znajdzie się pod trwałą presją i zrozumie, że dalsza wojna nie przyniesie jej zamierzonych efektów.
Zaproszenia do Rady Pokoju, którą Trump proponuje jako ciało nadzorujące działania na rzecz zawieszenia broni i odbudowy pokoju, początkowo skupione na Strefie Gazy, zostały wysłane do wielu przywódców.
Według doniesień mediów amerykańskich, władze USA rozważają rozszerzenie działań Rady na inne konflikty, w tym w Ukrainie i Wenezueli, co rodzi pytania o jej mandat oraz rolę w stosunku do tradycyjnych instytucji międzynarodowych, takich jak ONZ.
Udział Putina wzbudza kontrowersje, biorąc pod uwagę trwającą wojnę w Ukrainie oraz fakt, że prezydent Rosji jest objęty nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny.



