9 godzin temu
W swoim liście rezygnacyjnym wysoki rangą urzędnik stwierdził, że „nie może z czystym sumieniem” popierać konfliktu, który — jak twierdzi — został zainicjowany pod naciskiem Izraela i jego „potężnego amerykańskiego lobby”.
Kent, były członek sił specjalnych Zielonych Beretów i kluczowy doradca wywiadowczy, powiedział, że Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla USA przed wybuchem działań wojennych.
Rezygnacja jednego z najwyżej postawionych urzędników od początku konfliktu 28 lutego pokazuje głębokie podziały w Waszyngtonie dotyczące legalności oraz rzeczywistych powodów trwającej kampanii militarnej przeciwko Iranowi.










