POLITYKA
9 min. czytania
Świat reaguje na amerykańskie naloty na Wenezuelę i "schwytanie" prezydenta Maduro
USA twierdzi, że przeprowadziło "duży atak" w Wenezueli, w wyniku którego "schwytano" prezydenta Nicolása Maduro i jego żonę, Cilię Flores. Poniżej przedstawiamy reakcje na ataki USA.
Świat reaguje na amerykańskie naloty na Wenezuelę i "schwytanie" prezydenta Maduro
Trump ogłosił „schwytanie” Maduro i jego żony w bezprecedensowej akcji militarnej przeciwko Wenezueli. / AP
3 stycznia 2026

Po amerykańskich uderzeniach wojskowych w Wenezueli nastąpiła fala międzynarodowego potępienia; przywódcy i parlamentarzyści na całym świecie ostrzegają, że ataki USA na kraj latynoamerykański naruszają prawo międzynarodowe i grożą wywołaniem szerszej niestabilności.

Poniżej znajduje się przegląd kluczowych reakcji.

Chiny

Chiny potępiły działania USA wobec Wenezueli, twierdząc, że naruszają prawo międzynarodowe.

"Chiny są głęboko wstrząśnięte i stanowczo potępiają użycie siły przez USA przeciwko suwerennemu państwu oraz użycie siły wobec prezydenta kraju," oświadczyło chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.

"Chiny stanowczo sprzeciwiają się takiemu hegemonicznemu zachowaniu USA, które poważnie narusza prawo międzynarodowe, łamie suwerenność Wenezueli i zagraża pokojowi oraz bezpieczeństwu w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach. Wzywamy USA do przestrzegania prawa międzynarodowego oraz celów i zasad Karty ONZ i do zaprzestania naruszania suwerenności i bezpieczeństwa innych państw."

Rosja

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził "stanowczą solidarność z narodem wenezuelskim w obliczu agresji zbrojnej" podczas rozmowy telefonicznej z wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodríguez, podało rosyjskie MSZ.

"Strony mówiły o zapobieganiu dalszej eskalacji i znalezieniu wyjścia z sytuacji poprzez dialog," podało ministerstwo.

Według agencji TASS, informacja o tym, że Rodriguez przebywa w Rosji, jest “fałszywa”.

Wcześniej rosyjskie MSZ potępiło naloty jako akt "zbrojnej agresji", twierdząc, że uzasadnienia przedstawione przez Waszyngton były "bezpodstawne".

Ministerstwo ostrzegło przed dalszą eskalacją i oświadczyło, że Moskwa jest gotowa wspierać rozwiązania "poprzez dialog", podkreślając potrzebę przewidywalności i przestrzegania norm międzynarodowych.

Turcja

Ministerstwo spraw zagranicznych Turcji poinformowało, że Ankara "bacznie śledzi" rozwój wydarzeń i przywiązuje wagę do "stabilności Wenezueli oraz dobrobytu jej obywateli."

"Wezwaliśmy wszystkie strony do zachowania powściągliwości, by zapobiec negatywnym skutkom dla bezpieczeństwa regionalnego i międzynarodowego," głosi oświadczenie ministerstwa.

MSZ Turcji dodało, że kraj jest gotów wnosić konstruktywny wkład w rozwiązanie kryzysu w Wenezueli, zgodnie z prawem międzynarodowym.

"Przez cały ten czas nasza ambasada w Caracas utrzymuje nieprzerwaną łączność z naszymi obywatelami przebywającymi w tym kraju," podało ministerstwo.

Iran

"Gdy człowiek zdaje sobie sprawę, że wróg arogancko próbuje coś narzucić państwu, urzędnikom, rządowi i narodowi, trzeba stać mocno przeciwko wrogowi i odsłonić swoją pierś w oporze. Nie poddamy się wrogowi," powiedział najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei.

Brazylia

Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva ostro skrytykował ataki USA jako "poważną zniewagę" wobec suwerenności Wenezueli.

"Bombardowania na terytorium Wenezueli i schwytanie jej prezydenta przekraczają dopuszczalną granicę. Te działania stanowią poważną zniewagę wobec suwerenności Wenezueli i kolejny wyjątkowo niebezpieczny precedens dla całej społeczności międzynarodowej," oświadczył Lula.

"Atakowanie państw z rażącym naruszeniem prawa międzynarodowego to pierwszy krok w kierunku świata przemocy, chaosu i niestabilności, w którym prawo najsilniejszego przeważa nad multilateralizmem."

Republika Południowej Afryki

"Republika Południowej Afryki wzywa Radę Bezpieczeństwa ONZ, organ odpowiedzialny za utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa, do pilnego zwołania posiedzenia w celu zajęcia się tą sytuacją," głosi oświadczenie południowoafrykańskiego departamentu stosunków międzynarodowych.

Kanada

"Kanada wzywa wszystkie strony do poszanowania prawa międzynarodowego i stoi po stronie narodu wenezuelskiego oraz ich pragnienia życia w pokojowym i demokratycznym społeczeństwie. Kanada współpracuje z partnerami międzynarodowymi i uważnie monitoruje sytuację," powiedziała minister spraw zagranicznych Anita Anand.

Włochy

W rzadkim wyrazie poparcia dla ataków USA przez znaczący kraj europejski, skrajnie prawicowa premier Włoch Giorgia Meloni — sojuszniczka Donalda Trumpa — stwierdziła, że amerykańskie działania militarne wobec Wenezueli były "legalne" i "obronne."

Izrael

Minister spraw zagranicznych Izraela pochwalił ataki amerykańskie i powiedział, że Waszyngton wystąpił jako "lider wolnego świata."

"Izrael solidaryzuje się z miłującym wolność narodem wenezuelskim, który cierpiał pod nielegalnym reżimem Maduro. Izrael z zadowoleniem przyjmuje usunięcie dyktatora, który kierował siecią narkotyków i terroru, i ma nadzieję na powrót demokracji w kraju oraz przyjazne relacje między państwami," napisał minister spraw zagranicznych Gideon Saar na platformie X.

Francja

Francja oświadczyła, że nie można narzucić rozwiązania w Wenezueli "z zewnątrz."

"Operacja militarna, która doprowadziła do schwytania Nicolasa Maduro, narusza zasadę powstrzymywania się od użycia siły, leżącą u podstaw prawa międzynarodowego. Francja powtarza, że żadne trwałe rozwiązanie polityczne nie może być narzucone z zewnątrz i że jedynie suwerenny naród sam może zdecydować o swojej przyszłości," napisał minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot na platformie X.

Argentyna

"WOLNOŚĆ IDZIE NAPRZÓD. NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ, CHOLERA", napisał prezydent Javier Milei, silny regionalny sojusznik prezydenta USA Donalda Trumpa.

Milei opublikował wideo ze swoim oświadczeniem na platformie X, gdzie widać go przemawiającego na szczycie; określił Maduro jako zagrożenie dla regionu i poparł presję wywieraną przez Trumpa na Caracas.

"Czas na nieśmiałe podejście w tej sprawie minął", powiedział Milei, jak wynika z nagrania wideo opublikowanego na jego koncie na platformie X.

Hiszpania

"Hiszpania wzywa do deeskalacji i umiarkowania oraz do działania zawsze zgodnie z prawem międzynarodowym i zasadami Karty ONZ," głosi oświadczenie hiszpańskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

"W tym kontekście Hiszpania jest gotowa zaoferować swoje dobre usługi w celu osiągnięcia pokojowego i negocjowanego rozwiązania obecnego kryzysu."

Indonezja

Indonezja monitoruje sytuację w Wenezueli, by zapewnić bezpieczeństwo swoich obywateli, poinformował rzecznik tamtejszego ministerstwa spraw zagranicznych.

"Indonezja wzywa również wszystkie zainteresowane strony do priorytetowego traktowania pokojowego rozwiązania poprzez deeskalację i dialog, z naciskiem na ochronę ludności cywilnej," dodało ministerstwo.

"Indonezja podkreśla znaczenie poszanowania prawa międzynarodowego i zasad Karty ONZ."

Trynidad i Tobago

Premier Trynidadu i Tobago, Kamla Persad-Bissessar oświadczyła: "Wczesnym rankiem dzisiaj, w sobotę 3 stycznia 2026 r., Stany Zjednoczone rozpoczęły operacje wojskowe na terytorium Wenezueli."

"Trynidad i Tobago NIE uczestniczy w żadnej z tych trwających operacji wojskowych. Trynidad i Tobago nadal utrzymuje pokojowe stosunki z narodem wenezuelskim."

Meksyk

"Rząd Meksyku stanowczo potępia i odrzuca działania militarne przeprowadzone jednostronnie w ostatnich godzinach przez siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeciwko celom na terytorium Boliwariańskiej Republiki Wenezueli, w rażącym naruszeniu artykułu 2 Karty Narodów Zjednoczonych," głosi oświadczenie meksykańskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

"Meksyk stanowczo powtarza, że dialog i negocjacje są jedynymi prawomocnymi i skutecznymi środkami rozwiązywania istniejących różnic, i w związku z tym potwierdza gotowość do wspierania wszelkich wysiłków na rzecz ułatwiania dialogu, mediacji lub towarzyszenia, które przyczynią się do zachowania pokoju regionalnego i uniknięcia konfrontacji."

Kuba

Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel potępił naloty na Wenezuelę jako "kryminalny atak USA" i wezwał do pilnej reakcji międzynarodowej.

"Nasz region jest brutalnie atakowany," napisał w poście na platformie X, opisując operację jako "terror państwowy wobec dzielnego narodu wenezuelskiego i wobec naszej Ameryki."

Kolumbia

Prezydent Kolumbii Gustavo Petro powiedział: "Rząd Republiki Kolumbii z niepokojem przyjmuje doniesienia o eksplozjach i niezwykłej aktywności powietrznej w ostatnich godzinach w Boliwariańskiej Republice Wenezueli, a także wynikającej z tego eskalacji napięcia w regionie."

Kolumbia potwierdza swoje bezwarunkowe przywiązanie do zasad zapisanych w Karcie ONZ, w szczególności do poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej państw, zakazu użycia lub groźby użycia siły oraz pokojowego rozwiązywania sporów międzynarodowych. W związku z tym rząd kolumbijski odrzuca jakąkolwiek jednostronną akcję wojskową, która mogłaby pogorszyć sytuację lub narazić ludność cywilną na niebezpieczeństwo.

Demokratyczni ustawodawcy w USA

W Stanach Zjednoczonych kilku ustawodawców Partii Demokratycznej skrytykowało te ataki jako nielegalne i nieuprawnione.

Senator Ruben Gallego stwierdził, że operacja była "drugą nieuzasadnioną wojną w moim życiu", oskarżając Waszyngton o angażowanie się w niepotrzebny konflikt. "Nie ma powodu, byśmy prowadziali wojnę z Wenezuelą," napisał.

Reprezentant Jim McGovern wyraził zaniepokojenie brakiem zgody kongresu i poparcia publicznego, kwestionując, dlaczego środki są wydawane na działania militarne za granicą zamiast na priorytety krajowe.

PowiązaneTRT Polski - Wybuchy wstrząsają Caracas po ostrzeżeniu Trumpa o atakach na Wenezuelę

Wielka Brytania

"Chcę najpierw ustalić fakty. Chcę porozmawiać z prezydentem Trumpem. Chcę porozmawiać z sojusznikami. Mogę z całą stanowczością stwierdzić, że nie byliśmy w to zaangażowani… i zawsze mówię oraz wierzę, że wszyscy powinniśmy przestrzegać prawa międzynarodowego” – powiedział w oświadczeniu premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.

Brytyjscy parlamentarzyści

W Wielkiej Brytanii kilku parlamentarzystów wezwało rząd do potępienia tego, co opisali jako bezprawny atak na suwerenne państwo.

Niezależna parlamentarzystka Zarah Sultana stwierdziła, że rozległe zasoby ropy w Wenezueli są sednem konfliktu, nazywając naloty "nagim amerykańskim imperializmem" mającym na celu obalenie rządu i "plądrowanie jego zasobów."

Wezwała rząd premiera Keira Starmera do jednoznacznego potępienia tych działań.

Ukraina

"Ukraina konsekwentnie broni prawa narodów do życia w wolności, bez dyktatury, ucisku i łamania praw człowieka. Reżim Maduro naruszył wszystkie te zasady w każdym względzie," głosi oświadczenie ukraińskiego MSZ.

"Opowiadamy się za dalszym rozwojem wydarzeń zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego, z priorytetem dla demokracji, praw człowieka i interesów Wenezuelczyków."

Białoruś

"Prezydent Białorusi KATEGORYCZNIE POTĘPIA akt amerykańskiej agresji przeciwko Wenezueli. Aleksandr Łukaszenko mówił niedawno o konsekwencjach w wywiadzie dla amerykańskich dziennikarzy. W szczególności powiedział, że 'to będzie drugi Wietnam. A Amerykanom to nie jest potrzebne'," cytuje agencja informacyjna Belta Natalię Ejsmont, rzeczniczkę prezydenta Aleksandra Łukaszenki.

Ekwador

"Nadchodzi czas dla wszystkich narkosz-chawistowskich przestępców. Ich struktura w końcu runie na całym kontynencie," napisał prezydent Gabriel Noboa na platformie X.

"Do Coriny Machado, Edmundo Gonzáleza i narodu wenezuelskiego: czas odzyskać wasz kraj. Macie sojusznika w Ekwadorze."

Urugwaj

Rząd Wschodniej Republiki Urugwaju z dużą uwagą i poważnym zaniepokojeniem śledzi wydarzenia zgłaszane z Wenezueli w ostatnich godzinach, w tym amerykańskie uderzenia lotnicze przeciwko instalacjom wojskowym i infrastrukturze cywilnej, podało urugwajskie ministerstwo spraw zagranicznych.

"Urugwaj odrzuca, jak zawsze, interwencję militarną jednego kraju na terytorium innego i potwierdza znaczenie poszanowania prawa międzynarodowego i Karty ONZ, w szczególności podstawowej zasady, że państwa powinny powstrzymywać się od groźby lub użycia siły przeciwko integralności terytorialnej lub niezależności politycznej jakiegokolwiek państwa, lub w inny sposób niezgodny z celami ONZ."

Chile

"W imieniu rządu Chile wyrażamy nasze zaniepokojenie i potępienie działań wojskowych Stanów Zjednoczonych w Wenezueli i wzywamy do pokojowego rozwiązania poważnego kryzysu dotykającego ten kraj," powiedział prezydent Gabriel Boric.

"Chile potwierdza swoje zaangażowanie w podstawowe zasady prawa międzynarodowego, takie jak zakaz użycia siły, zasada niinterwencji, pokojowe rozwiązywanie sporów międzynarodowych oraz integralność terytorialna państw."

Unia Europejska

Unia Europejska również wezwała do powściągliwości. Szefowa polityki zagranicznej UE Kaja Kallas powiedziała, że rozmawiała z Sekretarzem Stanu USA Marco Rubio i że blok uważnie monitoruje wydarzenia.

Kallas powtórzyła stanowisko UE, że Maduro "brakuje legitymacji" i poparła pokojową zmianę w Wenezueli, podkreślając jednak, że "we wszystkich okolicznościach zasady prawa międzynarodowego i Karta ONZ muszą być przestrzegane."

Dania

Duński minister spraw zagranicznych Lars Lokke Rasmussen powiedział, że prawo międzynarodowe musi być przestrzegane.

"Dramatyczny rozwój wydarzeń w Wenezueli, któremu uważnie się przyglądamy. Musimy wrócić na ścieżkę deeskalacji i dialogu," napisał Rasmussen na platformie X.

Szef ONZ

Sekretarz generalny ONZ António Guterres jest głęboko zaniepokojony atakami USA na Wenezuelę, które ustanawiają "niebezpieczny precedens", podał w oświadczeniu jego rzecznik.

"Sekretarz generalny nadal podkreśla znaczenie pełnego poszanowania przez wszystkich prawa międzynarodowego, w tym Karty ONZ. Jest głęboko zaniepokojony, że zasady prawa międzynarodowego nie zostały uszanowane," powiedział rzecznik ONZ Stephane Dujarric.